Posty

Przystań wiatrów

Obraz
"Przystań wiatrów" jest owocem współpracy George'a R.R. Martina i Lisy Tuttle.Skusiłam się na nią w bibliotece,bo nazwisko Martina jest mi znane z sagi "Gra o tron",a także ze świetnej książki "Rockowy Armagedon",więc niemal bez wahania wypoźyczyłam tę pozycję. Główną bohaterką książki jest Maris,kobieta o wzniosłych ideach,mająca wielkie marzenia.Żyje ona na wyspie,gdzie pozycję uprzywilejowaną zajmują lotnicy,którzy mają za zadanie przekazywanie wieści między wyspami.Maris jako mała dziewczynka marzy by zostać lotniczką.Jednakże jest lądowcem,a skrzydła bowiem przechodzą z pokolenia na pokolenie w rodzinach lotników.Szczęśliwym zrządzeniem losu,lotnik Russ adoptuje dziewczynkę,z powodu braku własnego potomka i uczy Maris latać. Książka zasadniczo dzieli się na kilka części,pierwszą z nich opisałam powyżej,kolejna to walka Maris o skrzydła dla siebie i innych lądowców,następne to opis życia w Akademii,wypadek Maris i w końcu schyłek jej życia.Prze...

Miłość na Pacyfiku

Obraz
Zawsze lubiłam książki mające wątek historyczny,bo oprócz wartkiej,ciekawej akcji można się dużo nauczyć i dowiedzieć praktycznie bez większego wysiłku. Warunek jest jeden-trzeba takie powieści lubić. Ja lubię,aczkolwiek była to pierwsza książka o takiej tematyce jaką czytałam. Z reguły jak czytam już powieść historyczną to albo jest to tematyka obozów koncentracyjnych,albo coś o historii religii albo ewentualnie czasy arturiańskie. "Miłość na Pacyfiku" to natomiast powieść tocząca się w czasie Drugiej Wojny Światowej,która widziana jest oczami pilota samolotu,marynarza i pielęgniarki. Każda z tych perspektyw jest nieco odmienna,co dodaje dodatkowego smaczku. Była to moja pierwsza powieść Petera T. Deutermanna,który według notatki na tylniej okładce jest jednym z najpoczytniejszcyh pisarzy amerykańskich. Cóż,nigdy wcześniej o nim  nie słyszałam. Książkę wypożyczyła moja mama,która najchętniej czyta jakieś romanse,lekką fantastykę,ogólnie książki,które czyta się szybko,łatwo ...

Gra Anioła

Obraz
"Gra Anioła" to ostatnia część trylogii uwielbianego przeze mnie Carlosa Ruiza Zafona,mistrza opisów. Prawdę mówiąc czytałam wcześniej wiele opinii odnośnie tego,że ta ksiażka jest najsłabsza w całej trylogii. Ja się z tym nie zgodzę. Owszem,jest dużo slabsza od "Cienia wiatru",ale przypadła mi do gustu bardziej niż "Więzień Nieba". O ile "Więzień Nieba" wydawał się być po części powieścią nieco odrębną,tak w "Grze Anioła" jest wiele powiązań do "Cienia Wiatru". Cmentarz Zapomnianych Książek. Księgarnia "Sempere i Synowie". Barcelona. Piękna,urzekająca i tajemnicza Barcelona. Nie powiem,stęskniłam się za opisami tego miasta. I wreszcie mogłam przekonać się,któż to jest Isabella! Ale od początku. "Gra Anioła" opowiada losy Davida Martina,pisarza,który po początkowych życiowych niepowodzeniach związał się umową,która nie jest zadowalająca dla Martina. Gdy David dowiaduje się,że jest śmiertelnie chory na ...

Gildia Magów

Obraz
Z książkami Trudi jest najczęściej tak,że jak się raz zacznie,to się nie można oderwać. Zasada "jeszcze jeden rozdział" jest w tym wypadku nieodzowna,świat wykreowany przez Canavan wciąga całkowicie i na zawsze. "Gildia Magów" to pierwszy tom trylogii "Czarnego Maga" i opowiada o przygodach Sonei,młodej dziewczyny,która podczas corocznej Czystki(czyli wypędzania z miasta żebraków) przez przypadek odkrywa swój magiczny talent. Sonea,jako wywodząca się ze slumsów jest zaskoczona tym odkryciem,jako że magami w Kyralii zostają ludzie wywodzący się z bogatych Domów. Szybko okazuje się,że Gildia Magów usiłuje odnaleźć dziewczynę,by poskromić moc. Jednak Sonea nie ufa magom,którzy nie są szczególnie przyjaźni bylcom,czyli mieszkańcom slumsów. W wyniku tego Sonea korzystając z pomocy przyjaciela,Cery'ego i Złodziei postanawia ukryć się,ale jednocześnie pragie korzystać ze swojego daru i doskonalić go. Canavan pisze lekko,dzięki temu czyta się błyskawicznie...

Chustka

Obraz
Ciężko jest napisać coś o tej książce. Nie czytałam bloga Chustki,o książce usłyszałam jakieś dwa miesiące temu i natychmiast zapragnęłam ją mieć. Udałam się w tym celu do księgarni i tam usłyszałam,że jeszcze nie ma. Niepocieszona wyszłam,z tomiskiem Pratchetta w dłoni,czymś trzeba było sobie osłodzić tą "porażkę". Później o "Chustce" zupełnie zapomniałam,aż do czasu,gdy kompletowalam ebooki na czas wakacyjny. Wtedy przypomniałam sobie i postanowiłam przeczytać. "Chustka" to zebrany w formę książki blog Joanny Sałygi,która zmaga się z rakiem. Każdy kolejny dzień jest dla niej małym cudem. Pokazuje ona jak od wewnątrz wygląda życie osoby chorej na raka i umierającej. Joasia cieszy się każdą chwilą spędzoną z synkiem i Niemężem. Przybliża czytelnikom swoje codzienne życie,walkę z chorobą,która wyniszcza jej organizm. Chustka pokazuje co znaczy życie,co jest istotne w życiu,nie traci także humoru. Podczas czytania nierzadko się uśmiechałam. Jednak przez ...

Stokrotki w śniegu

Obraz
„W życiu nie chodzi o to, by przeżyć burzę, ale o to, by tańczyć w deszczu.” Od dłuższego czasu miałam ochotę przeczytać tą książkę. Z Richardem Paulem Evansem zetknęłam się raz,czytając "Szukając Noel",w której to się zakochałam,później sprawiłam,że zakochała się w niej moja mama,ale niestety w bibliotece książek Evansa nie było,a ja jako biedna licealistka mająca wiele pasji(siatkówkę stawiam zawsze na pierwszym miejscu) nie mogę sobie pozwolić na kupno książek zbyt często. Ale od czego jest internet i ebooki? Na komputerze czyta się inaczej,ale najważniejsze jest to,że się przeczyta,a książka ma zawsze taki sam sens.Uporałam się ze "Stokrotkami w śniegu" w jakieś dwa dni,nie licząc przerwy,którą sobie zrobiłam.Podobnie jak w przypadku "Szukając Noel" byłam zachwycona;) Głównym bohaterem książki jest zamożny biznesmen James Kier.Powieść to współczesna wersja "Opowieści wigilijnej" Dicensa,którą nawiasem mówiąc uwielbiam,czytam ją niema...

Ósmoklasiści nie płaczą

Obraz
Jest trzecia w nocy,a ja piszę post na bloga jednocześnie starając się oglądać ciągle zacinającą się transmisję z meczu Argentyna-Bułgaria. No way. No,ale jak już zaczęłam to skończę,może Argentyńczycy zaczną lepiej grać,a sędziowie przyzwoicie sędziować. Wreszcie dokończyłam oglądać ten film,jako,że w zeszłym tygodniu obejrzałam jakieś 20 minut i jakoś tak się złożyło,że niezbyt miałam czas obejrzeć go do końca,czego żałuję,bo szkoda odkładać tak dobre filmy na później. Przechodząc do samej fabuły,"Ósmoklasiści nie płaczą" to film na podstawie jednej z powieści holenderskiego pisarza Jacquesa Vriensa,z którym nigdy wcześniej nie miałam do czynienia(o ile w ogóle miałam kontakt z literaturą holenderską). Główną bohaterką filmu jest dwunastoletnia Akkie,chudziutka blondynka kochająca piłkę nożną,zupełnie normalna,mająca plany na życie,w których uwzględnione są liceum oraz kariera futbolowa.Nie przejmuje się ona docinkami Joepa,kolegi z klasy,który jest najwyraźniej zazdrosn...